Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 października 2021

Podkładki pod talerze

Koleżanka zapytała mnie czy dałabym rade zrobić jej podkładki na stół. Oczywiście że tak odpowiedziałam i przystąpiłyśmy do działania. Zamówiłyśmy sznurek w internetowym sklepie i przystąpiłyśmy do działania.






Sznur ma skład 100% bawełny i jest grubości 5mm.
Miałam do dyspozycji 4 motki i zrobiłam z nich 5,5 podkładek. 
Jedna podkładka składa się z 16 okrążeń, które dały nam 36cm szerokości. Ta połówka to jedna mniejsza podkładka z 12 okrążeniami która będzie małym dodatkiem do reszty. 
Szydełko proponowane na etykiecie to 8-12mm. Ja wybrałam 8mm. 


Sznurek bardzo miękki, super się szydełkowało. Choć po raz pierwszy miałam do czynienia z sznurem to przyznam, że super mi się na nim pracowało. 


Wspomnę tylko jeszcze że produkt zakupiony na miladruciarnia.pl jest produktem polskim. 😊






poniedziałek, 18 października 2021

Kocyk do łóżeczka

Kocyk ukończony. 
Przyznam szczerze, że wśród moich znajomych rodzą się same chłopaki. 
Nie licząc jednej dziewczynki królują chłopaki. 
I tak oto kolejny kocyk dla chłopczyka. 
Wzór prezentowałam w jednym z poprzednich postów wiec w tym poście pokarzę tylko efekt końcowy. 


Za wykończenie postanowiłam zrobić tylko jedno okrążenie półsłupkami na trzech bokach robótki. Ostatni bok zostawiłam wykonany muszelkami ponieważ wygląda pięknie i nie potrzebuje dodatkowych obróbek. 




Kocyk jest duży. A to dlatego by mógł posłużyć na na trochę dłużej niż okres niemowlęcy. 
Tak oto prezentuje się w pełnej krasie.

Piękny. Prawda? 

czwartek, 14 października 2021

Kocyk na zimowe spacery skończony

Trochę to trwało ale już mam skończony kolejny kocyk.




Muszę przyznać, że robienie kocyków robi mi ogromną frajdę. Jeden kończę i zaczynam kolejny. Ten kocyk miała małe opóźnienie w realizacji ponieważ skończyła się niebieska włóczka na obramowanie. Byłam w sklepie 3 razy i dopiero za 4 razem udało się odebrać zamówienie. Od razu zasiadłam do dziergania i tak oto skończyłam kocyk. 

Prezentuje się on tak:





Już niedługo trafi w ręce szczęśliwych rodziców, by z czasem okrywać małego bobasa podczas zimowych spacerów. 

Splot jest łatwy do wykonania ponieważ składa się tylko i wyłącznie ze słupków ale zrobionych z 3 nici. Gdy jedna nić służy do wykonania 3 słupków dwie pozostałe nici chowane są pod słupkami co daje nam większą sztywność robótki oraz większą grubość co przełoży się na większe utrzymanie ciepła. 

Miejmy nadzieję, że kocyk spełni swoją funkcję i będzie grzać małego bobasa tej zimy. :)


poniedziałek, 4 października 2021

Kocyk na zimowe spacery

Zaczynam robić dwa kocyki jednocześnie. Ten jest prawie zrobiony więc zabrałam się za kolejny. Jak widzicie na drugim zdjęciu kocyk jest już prawie skończony. Zabrakło mi tylko włóczki na wykończenie brzegów. Ale jak tylko dokupię włóczkę zacznę robić wykończeniówkę.

Wzór na ten kocyk a dokładniej pled zaczerpnęłam z książki Melody Griffiths pt. NARZUTY, SWETRY, SZALE NA SZYDEŁKU. Kocyk pod nazwą Celtycki pled jak widać na pierwszym zdjęci zrobiony jest z białej i dwóch odcienie niebieskiej włóczki. Szydełko proponowane w książce to 4mm ja zaś kierując się wytycznymi na banderoli włóczki użyłam szydełka 3,5mm.


 

niedziela, 3 października 2021

Kocyk w muszelki

Tym razem kocyk dla małego Michałka w dwukolorowe muszelki. Biało-niebieskie muszelki będą dobrym wyjściem na popołudniowe drzemki. 

Włóczkę którą zastosowałam do tego kocyka dobrałam względem potrzeb małego człowieka. Potrzebowałam czegoś hipoalergicznego i z małą ilością sztucznych włókiem. I tak mój wybór padł na włóczkę firmy NAKO Elit Baby niebieska i kremowa.



Szydełko: 3,5 mm. 
A tak wyglądają początki nowej robótki:



Zapowiada się bardzo ładny kocyk 😊



wtorek, 24 sierpnia 2021

Czarna serwetka

Czerń. Mam tej włóczki dosyć sporo i postanowiłam zrobić czarną serwetkę.
Początki jak widać łatwe a całość okazjonalnie... czarna.
Szydełko: 1.75
Nić: MAXI
Wzór: Anna



Nigdy nie robiłam serwetek z czarnej włóczki ale przyznam że wyszła wykwintnie :) Oczy troszkę się męczyły przy ciemnej włóczce ale wolniutko brnęłam dalej i udało się skończyć projekt.
 A oto czarna całość:





poniedziałek, 29 marca 2021

Kocyk

Kocyk zrobiony dla maluszka który już jest w drodze. Prezent idealny i nawet trafiony kolor.

Kocyk wykonałam wg wzoru z Pinterest. Wzór wydawał się dość trudny ale gdy tylko zaczęłam dziergać okazało się że jest prosty, i to bardzo.



 
Wykończenie kocyka zaciągnięte z innego pina, ale skomponowało się idealnie. Powiem szczerze że dodaje mu uroku. Lekko falowany idealnie wykończył całość.



 
A tak wygląda całość: 





Teraz zabieram się za kolejny kocyk tym razem dla chłopca który lada dzień przyjdzie na  świat.

niedziela, 28 marca 2021

Zapomniana serweta

Skończyła się włóczka. A że nie zapisałam numeru serwetka poszła w niepamięć.

Ale już wszystko wróciło do normy i włóczkę mam, chęci do dziergania są... wiec do dzieła. 
Do Świąt Wielkanocnych zdążę ją skończyć i będę mogła położyć ją na świątecznym stole. 



Zajęło to trochę dłużej niż myślałam. W sumie zrobiłam jeszcze 3 inne serwetki.... Ale ta już jest gotowa. Trafi w ręce znajomej z Wolborza. Będzie leżała na stole w altanie w pięknym ogrodzie Pani Teresy i Pana Wacława. Właśnie się suszy. Niestety zdjęcia nie mam bo już zdobi stół i nowych właściceli.

czwartek, 25 marca 2021

Święata Wielkanocne

Zielony obrusik zrobiłam na stół Wielkanocny z planem ze położę go na białym obrusie. 
W efekcie będzie zdobił stół u koleżanki.

 


 
Szydełko: 1,5mm
Nić: MAXI zielona
Wzór: Gazetka Robótki ręczne ANNA
 
I efekt końcowy na stole u Agnieszki:




sobota, 24 października 2020

Kocyk dla dziecka.

Tym tym razem postanowiłam zrobić kocyk z resztek włóczek które mam. Wybrałam standardowo róż, róż i biel, jako że kocyk ma być dla dziewczynki. Ale powiem szczerze że mam przygotowaną zieloną i pomarańczową włóczkę. Może i z niej coś nowego zrobię.









Długo robiona serweta

Takie czasy...
Koronawirus zdominował nasze życie. Ale nie przeszkadza nam on w tym by dziergać dalej. 
Serweta robiona była przez całe 6 miesięcy. Bo albo czasu brakuje albo inne obowiązki. Z natłoku pracy tylko chwilami miałam czas zasiąść do szydełkowania. Ale na szczęście udało mi się skończyć ten projekt. Oto on:






czwartek, 11 czerwca 2020

Żółta serweta

Tym razem zabrałam się za serwetę z okładki. 
Rozmiar: 48 cm średnicy.
Szydełko: 1.25
Nic: Maxi żółta.


I działamy. Małymi krokami. :)

niedziela, 24 maja 2020

Gustownie pomyślane serwetki

Powiem wprost.
Na zdjęciu w gazetce serwetka wyglądała bardzo ładne. Na żywo... jest cudna !!! 
Przepiękna. Cudowna. Ehh...
Jestem zachwycona tym projektem. 

Gazetka: Anna robótki
Szydełko: 1.75
Włóczka: MAXi beż nr. 300
Wymiary: 27cm
Zadowolenie: mega :) 









Przyznam że bardzo podoba mi si e ta serwetka. Ma w sobie jakiś urok. Piękna w swojej prostocie.


sobota, 16 maja 2020

Serwetka dla cioci

Skończyłam serwetkę i już wiem komu ją podaruję.
Jest duża. Nie spodziewałam się że będzie aż taka ale wyszło nawet dobrze bo trafi jako prezent do cioci i zajmie zaszczytne miejsce na stole pod bukietem kwiatów. 

A oto i ona. 






poniedziałek, 11 maja 2020

Włóczka kupiona

Noc jeszcze młoda. Dziergać można. 
Kupiłam dziś włóczkę ale chyba w lekko innym odcieniu beżu. Przynajmniej tak mi się wydaje. 
I od razu zabrałam się za szydełkowanie. 



Małymi krokami i kolejna serwetka będzie gotowa. 

niedziela, 10 maja 2020

Setwetkowy szał

Robię kolejną.

Zawsze robiłam duże serwety a teraz spodobały mi się małe egzemplarze. 
Tym razem robię kwadratową serwetkę o rozmiarach 33cm na 33cm. 
Szydełko: 1.75
Włóczka: Maxi beż

Projekt ten jest jednym z wieku jakie wypatrzyłam w jednej i tej samej gazetce. Tak więc już wkrótce na blogu pojawią się kolejne nowe posty. 
Ale po kolei.
Oto pierwsza beżowa serwetka z nowej serii. W sumie jest to 3 którą dziergam ale 1 z najnowszej nieskończonej serii.
Dwie poprzednie już leżą na parapecie pod doniczkami z kwiatami. Gdy tylko ta będzie gotowa pochwalę się małym parapetowym trio. 




Na razie jest tylko tyle ale już jutro powinna być zrobiona w całości.


Jutro jadę kupić włóczkę, ponieważ do chwili obecnej wyrabiałam tzw. resztki. Zobaczymy tylko czy uda mi się zlokalizować jakąś otwartą pasmanterię. 

Metryczka dla Szymona

Kolejna metryczka gotowa. 😁