Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serweta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serweta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 sierpnia 2021

Czarna serwetka

Czerń. Mam tej włóczki dosyć sporo i postanowiłam zrobić czarną serwetkę.
Początki jak widać łatwe a całość okazjonalnie... czarna.
Szydełko: 1.75
Nić: MAXI
Wzór: Anna



Nigdy nie robiłam serwetek z czarnej włóczki ale przyznam że wyszła wykwintnie :) Oczy troszkę się męczyły przy ciemnej włóczce ale wolniutko brnęłam dalej i udało się skończyć projekt.
 A oto czarna całość:





niedziela, 28 marca 2021

Zapomniana serweta

Skończyła się włóczka. A że nie zapisałam numeru serwetka poszła w niepamięć.

Ale już wszystko wróciło do normy i włóczkę mam, chęci do dziergania są... wiec do dzieła. 
Do Świąt Wielkanocnych zdążę ją skończyć i będę mogła położyć ją na świątecznym stole. 



Zajęło to trochę dłużej niż myślałam. W sumie zrobiłam jeszcze 3 inne serwetki.... Ale ta już jest gotowa. Trafi w ręce znajomej z Wolborza. Będzie leżała na stole w altanie w pięknym ogrodzie Pani Teresy i Pana Wacława. Właśnie się suszy. Niestety zdjęcia nie mam bo już zdobi stół i nowych właściceli.

czwartek, 25 marca 2021

Święata Wielkanocne

Zielony obrusik zrobiłam na stół Wielkanocny z planem ze położę go na białym obrusie. 
W efekcie będzie zdobił stół u koleżanki.

 


 
Szydełko: 1,5mm
Nić: MAXI zielona
Wzór: Gazetka Robótki ręczne ANNA
 
I efekt końcowy na stole u Agnieszki:




sobota, 24 października 2020

Długo robiona serweta

Takie czasy...
Koronawirus zdominował nasze życie. Ale nie przeszkadza nam on w tym by dziergać dalej. 
Serweta robiona była przez całe 6 miesięcy. Bo albo czasu brakuje albo inne obowiązki. Z natłoku pracy tylko chwilami miałam czas zasiąść do szydełkowania. Ale na szczęście udało mi się skończyć ten projekt. Oto on:






czwartek, 11 czerwca 2020

Żółta serweta

Tym razem zabrałam się za serwetę z okładki. 
Rozmiar: 48 cm średnicy.
Szydełko: 1.25
Nic: Maxi żółta.


I działamy. Małymi krokami. :)

niedziela, 24 maja 2020

Gustownie pomyślane serwetki

Powiem wprost.
Na zdjęciu w gazetce serwetka wyglądała bardzo ładne. Na żywo... jest cudna !!! 
Przepiękna. Cudowna. Ehh...
Jestem zachwycona tym projektem. 

Gazetka: Anna robótki
Szydełko: 1.75
Włóczka: MAXi beż nr. 300
Wymiary: 27cm
Zadowolenie: mega :) 









Przyznam że bardzo podoba mi si e ta serwetka. Ma w sobie jakiś urok. Piękna w swojej prostocie.


sobota, 16 maja 2020

Serwetka dla cioci

Skończyłam serwetkę i już wiem komu ją podaruję.
Jest duża. Nie spodziewałam się że będzie aż taka ale wyszło nawet dobrze bo trafi jako prezent do cioci i zajmie zaszczytne miejsce na stole pod bukietem kwiatów. 

A oto i ona. 






poniedziałek, 11 maja 2020

Włóczka kupiona

Noc jeszcze młoda. Dziergać można. 
Kupiłam dziś włóczkę ale chyba w lekko innym odcieniu beżu. Przynajmniej tak mi się wydaje. 
I od razu zabrałam się za szydełkowanie. 



Małymi krokami i kolejna serwetka będzie gotowa. 

niedziela, 10 maja 2020

Setwetkowy szał

Robię kolejną.

Zawsze robiłam duże serwety a teraz spodobały mi się małe egzemplarze. 
Tym razem robię kwadratową serwetkę o rozmiarach 33cm na 33cm. 
Szydełko: 1.75
Włóczka: Maxi beż

Projekt ten jest jednym z wieku jakie wypatrzyłam w jednej i tej samej gazetce. Tak więc już wkrótce na blogu pojawią się kolejne nowe posty. 
Ale po kolei.
Oto pierwsza beżowa serwetka z nowej serii. W sumie jest to 3 którą dziergam ale 1 z najnowszej nieskończonej serii.
Dwie poprzednie już leżą na parapecie pod doniczkami z kwiatami. Gdy tylko ta będzie gotowa pochwalę się małym parapetowym trio. 




Na razie jest tylko tyle ale już jutro powinna być zrobiona w całości.


Jutro jadę kupić włóczkę, ponieważ do chwili obecnej wyrabiałam tzw. resztki. Zobaczymy tylko czy uda mi się zlokalizować jakąś otwartą pasmanterię. 

środa, 6 maja 2020

Mini serwetka

Jednak dobrym przerywnikiem jest czasami zrobić coś innego. 
Pomiędzy szyciem maseczek robię na szydełku mini serwetki z resztek włóczek jakie znajduję w szufladach. 
Kolejna serwetka ma średnicę 34 cm. 
Szydełko: 1.5
Włóczka (to już norma u mnie) MAXI beżowa.
Czas wykonania: 2 godziny.

A oto kolejne moje dzieło.




I gotowa. Jeszcze nie uprana ale prezentuje sie ciekawie. 








niedziela, 3 maja 2020

Wyzwanie przyjęte

Dostałam wyzwanie. Ponieważ ostatnimi czasy moją uwagę pochłonęły maseczki dostałam za zadanie zrobienie serwetki. 
Włóczki mam pod dostatkiem więc należało wybrać tylko wzór.
Moją uwagę przyciągnął ciekawy prosty wzór z gazetki ROBÓTKI RĘCZNE EXTRA.




Później zobaczyłam jej rozmiar. 
Aż 29 cm średnicy.
Cóż. Dwie godziny i serwetka zrobiona.
A oto moje dzieło:




poniedziałek, 3 lutego 2020

Obrus z niespodzianką

Dawno nie robiłam czegoś większego. 
I tak powstał pomysł na zrobienie obrusu. 
Jest to w sumie większa serwetka, bo wzór powiększyłam o 4 elementy środkowej części. Początki są zawsze łatwe. 



Teraz zabieram się za boki robótki. Zobaczymy ile czasu zajmie mi wykonanie tego projektu.

Szydełko: 1.25
Włóczka: MAXI biała

Działamy... :-)

poniedziałek, 20 stycznia 2020

Zazdroska skończona

Muszę przyznać ze dość szybko zrobiłam tą zazdroskę. Całość składa się z 7 elementów, które robiłam przez 4 dni. 


Wyprana i wyprasowana została zamieszczona w oknie na 9 piętrze ku radości moich storczyków. Słońce już im nie zagraża :) 
A tak oto wygląda moje dzieło. 


czwartek, 9 stycznia 2020

Końcówki włóczek

W szufladzie zlokalizowałam kilka motków włóczek z których już nie uda się zrobić jednej serwety ale można spróbować połączyć kolory i wykonać coś innego. 
I tak zostało mi trochę fioletowej, beżowej, żółtej, różowej, białej i kremowej włóczki.
Tym razem wybrałam fiolet i krem. 

Wzór wybrałam z gazetki.

Jest to w sumie projekt z okładki ale w moim wykonaniu będzie dwukolorową serweta.


Opis serwety znajduje się na 3 stronach gazetki ponieważ obejmuje dwa rodzaje szydełkowania. Ale muszę przyznać że jest łatwa i szybko do wykonania.


Serwetka gotowa. 
Teraz tylko musi znaleźć nowego właściciela.


środa, 1 stycznia 2020

Żółta serweta

Wzór z gazetki prezentuje się dość okazale.

Wykonanie banalnie proste, chociaż mam wrażenie że we wzorze jest bląd. Robiąc wszystkie okrążenia zgodnie ze wzorem dorobilam sie jednego płatka za dużo i w kolejnym okrązeniu zmuszona byłam pominąć dane miejsce, przeskakując wiekszą ilością oczek w łańcuszku w okrążeniu następnym. Wprawne oko zlokalizuje bład. W kolejnym okrązeniu dodalam kilka oczek nadprogramowych tak by robótka nie zaokrąglała swoich brzegów.

Szykełko sugerowane do tego projentu to nr. 2. Ja użylam nr. 1.25. To moje ulubione szydełko i przyznam szczerze że większość swoich prac wykonuje szydełkiem nr. 1.25.

Ale wracając do tytułowej serwety. 
Jest ona dość mała. 
Wymiary: 36 na 50 cm.

Tak wiec idealnie bedzie pasować pod kwiatek na jednym z regałów. 







sobota, 28 grudnia 2019

Serwetka

Zabrałam się za kolorową robótkę. Tym razem zlokalizowalam w szufladzie z włóczkami dwie końcówki wlóczki Maxi. Jedną żółtą a drugą zieloną.
I tak oto powstała kolorowa serweta na stół.
Oto początki mojej pracy. 




Początek robótki był trochę zakręcony z racji tego że ilość oczek nie współgrała z przestrzenią robótki ale gdy tylko dobrnęłam do końcówek płatków wewnętrznego kwiatka robótka od razu zaczęła się prostować i nabierać odpowiedniej płaskości. 
Obecnie czeka mnie spacer do sklepu po zieloną włóczkę bo okazało się że miałam jej jednak za mało...

A tak oto wygląda efekt końcowy.







Metryczka dla Szymona

Kolejna metryczka gotowa. 😁