piątek, 23 czerwca 2017

Fioletowy obrusik

Czas leci tak szybko że dopiero teraz zobaczyłam jak dawno temu dodałam ostatniego posta.
Więc czas najwyższy dodać następnego :)

Oto początki 60 centymetrowej fioletowej serwety a raczej obrusu. Siedzę i dziergam. Już wkrótce będzie i całe dzieło na blogu. :)



czwartek, 1 czerwca 2017

Kocyk niespodzianka

Ten kocyk zrobiłam w tajemnicy dla pewnego małego chłopczyka który ma obecnie tydzień. Zrobiłam go w ten sam sposób co poprzednie kocyki. Wzór jest dość prosty bo składa się ze słupków i pojedynczych oczek.  
A oto moje dzieło. 


 Mam nadzieje że moje dzieło będzie długo cieszyć małego bobasa :)
Podziękowania dla Agaty za pomoc w zrealizowaniu tego posta (Hafty Agaty) :) :) :)

piątek, 24 marca 2017

Ponczo Marzenki

Kolejny projekt ukończony. Do zrobienia potrzebowałam 6 motków czarnej włóczki tak więc to chyba nie tak dużo :) 
Całe ponczo jest projektem zainspirowanym z internetu i robionym na oko. Starałam się utrzymać wersję serwetową, tak by móc w jednym okrążeniu zrobić odpowiednią przestrzeń na golf które jest zrobiony słupkami na szydełku. Całe ponczo wykonane jest na szydełku nr 7. 




niedziela, 19 marca 2017

Moje ponczo

Ponczo gotowe. 

Kolory prezentują się znakomicie. Publikacja posta trochę się odwlekła z powodu braków materiałowych. W sumie to potrzebowałam następujących materiałów:
włóczka biała - 2 motki
czarna - 2 motki
beż - 5 motków
pomarańcz - 1 motek
brąz - 1 motek
Szydełko nr 8.

Efekt prezentuje się następująco: 





Zrezygnowałam z frędzli bo wtedy ponczo byłoby przeładowane. Dodałam swoje wykończenie w postaci większego marginesu z brązowej i beżowej włóczki.
Ponczo jest ciepłe i mam nadzieję że się podoba :)

środa, 8 marca 2017

Ponczo dla Marzenki

Szukając w internecie kolejnego pomysłu znalazłam takie oto dwa zdjęcia:


I gdy je pokazałam koleżance od razu stwierdziłyśmy że super pomysł a ona była zachwycona tym projektem. Podjęłam wyzwanie i zabrałam się do dzieła. Niestety w internecie nie ma żadnego wzoru, tak więc robię wszystko na oko, ale przyznam że fajnie się coś robi z niczego. Jak na razie mam tyle zrobione ale już zapał i chęci są by tworzyć dalej. 


środa, 22 lutego 2017

Ponczo cz. 2

Zabrałam się do szydełkowania i szczerze powiem że idzie mi bardzo szybko. 
Włóczka zakupiona już się prawie skończyła więc jutro idę po dostawę kolejnych motków.
Wybrałam włóczkę Doris bo jest najgrubsza z tych jakie w pasmanterii u pani Basi znalazłam. Ponczo będę nosić wiosną i jesienią więc będzie miało za zadanie grzać mnie w te jeszcze chłodnawe dni. 
Szydełko nr.7 daje dosyć gruby splot ale o to chodzi by było dość grubo i ciepło. 
A oto początki produkcji :)



Ponczo będzie składać się z 4 elementów kwadratowych oraz 2 trójkątnych. Na dolnej części będzie jeszcze margines do którego doczepię frędzle. 



środa, 15 lutego 2017

Ponczo

Ten projekt znalazłam w internecie. Jednak internet jest kopalnią pomysłów. 
Urzekła mnie kolorystyka i to że w końcu zrobię coś dla siebie. 
Kupiłam już włóczki więc zabieram się do dzieła. :)