piątek, 25 sierpnia 2017

Kocyk Franciszka

Kolejny wzór znaleziony w internecie.
tym razem bardziej ażurowy wzór trafił na kocykową tapetę.
Szybko go zrobiłam bo wzór jest na prawdę prosty.
Szydełko nr 4 oraz dwa motki wełny.



niedziela, 20 sierpnia 2017

Kocyk dla Marcelinki

Bobas urodził się jakoś czas temu ale kocyk zamieszczam dopiero teraz. Wzór znaleziony w internecie i powiem że jest bardzo ładny i prosty do zrobienia :)
Do zrobienia tego kocyka potrzebowałam 3 motków wełny. Dwa różowe i jeden szary na wykończenie.
Szydełko nr 4

A oto gotowy kocyk:



piątek, 23 czerwca 2017

Fioletowy obrusik

Czas leci tak szybko że dopiero teraz zobaczyłam jak dawno temu dodałam ostatniego posta.
Więc czas najwyższy dodać następnego :)

Oto początki 60 centymetrowej fioletowej serwety a raczej obrusu. Siedzę i dziergam. Już wkrótce będzie i całe dzieło na blogu. :)



czwartek, 1 czerwca 2017

Kocyk niespodzianka

Ten kocyk zrobiłam w tajemnicy dla pewnego małego chłopczyka który ma obecnie tydzień. Zrobiłam go w ten sam sposób co poprzednie kocyki. Wzór jest dość prosty bo składa się ze słupków i pojedynczych oczek.  
A oto moje dzieło. 


 Mam nadzieje że moje dzieło będzie długo cieszyć małego bobasa :)
Podziękowania dla Agaty za pomoc w zrealizowaniu tego posta (Hafty Agaty) :) :) :)

piątek, 24 marca 2017

Ponczo Marzenki

Kolejny projekt ukończony. Do zrobienia potrzebowałam 6 motków czarnej włóczki tak więc to chyba nie tak dużo :) 
Całe ponczo jest projektem zainspirowanym z internetu i robionym na oko. Starałam się utrzymać wersję serwetową, tak by móc w jednym okrążeniu zrobić odpowiednią przestrzeń na golf które jest zrobiony słupkami na szydełku. Całe ponczo wykonane jest na szydełku nr 7. 




niedziela, 19 marca 2017

Moje ponczo

Ponczo gotowe. 

Kolory prezentują się znakomicie. Publikacja posta trochę się odwlekła z powodu braków materiałowych. W sumie to potrzebowałam następujących materiałów:
włóczka biała - 2 motki
czarna - 2 motki
beż - 5 motków
pomarańcz - 1 motek
brąz - 1 motek
Szydełko nr 8.

Efekt prezentuje się następująco: 





Zrezygnowałam z frędzli bo wtedy ponczo byłoby przeładowane. Dodałam swoje wykończenie w postaci większego marginesu z brązowej i beżowej włóczki.
Ponczo jest ciepłe i mam nadzieję że się podoba :)

środa, 8 marca 2017

Ponczo dla Marzenki

Szukając w internecie kolejnego pomysłu znalazłam takie oto dwa zdjęcia:


I gdy je pokazałam koleżance od razu stwierdziłyśmy że super pomysł a ona była zachwycona tym projektem. Podjęłam wyzwanie i zabrałam się do dzieła. Niestety w internecie nie ma żadnego wzoru, tak więc robię wszystko na oko, ale przyznam że fajnie się coś robi z niczego. Jak na razie mam tyle zrobione ale już zapał i chęci są by tworzyć dalej.