Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metryczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metryczka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 października 2021

Metryczka dla Artura skończona

Udało się. Kolejna metryczka gotowa. Tym razem szczęśliwym posiadaczem metryczki będzie mały Artur. Bobas ma już 4 miesiące ale taki prezent zawsze cieszy i jest doskonałą pamiątką na lata.

Oglądając propozycje kolorów do wykonani haftu zastanawiałam się bardzo czy odpowiednio dobrałam kolory. Sugerując się zdjęciami wykonanych robótek w internecie wybrałam odpowiednio następujące kolory z firmy ARIADNA:

biały - 1500

kremowy - 1765

beżowy -  1766

różowy jasny - 1564

różowy ciemny - 1559

brązowy - 1773

niebieski jasny - 1621

niebieski ciemny - 1619

szary - 1816

I z tych kolorów można spokojnie wykonać metryczkę i dla chłopca i dla dziewczynki.

Poniżej zamieszczam gotową metryczkę dla Artura i zabieram się za kolejną dla Szymona :)




A tak prezentuje się całość w ramce:



środa, 15 września 2021

Metryczka dla Artura

Poprzednia metryczka już cieszy rodziców malej Zosi. Oczywiście z radości ukończenia pracy zapomniałam o zdjęciu i metryczkę dałam młodym rodzicom. Mam za to zdjęcie już wiszącej metryczki na ścianie nad łóżeczkiem. 




Teraz czas na kolejną metryczkę. Artur już się urodził ale taki prezent będzie cieszył nie ważne czy zostanie ofiarowany w dzień po czy w miesiąc po narodzinach. 

A czas pandemii odracza wizyty u nowych rodziców, także mam czas. 

Do dzieła...






Teraz tylko czekam na dane do metryczki i dziergam dalej :) 

wtorek, 24 sierpnia 2021

Bobasowy okres

Tak się ułożyło że dookoła mnie są kobiety w ciąży. Koleżanki, kuzynki istny bobasowy szał :) Sprzyja to twórczemu dzierganiu i wyszywaniu. Na chwilę obecną mam już rozpoczętych kilka projektów ale jak zabiorę się za dzierganie to okazuje się że je kończę a postu nie ma...

Tak więc nadrabiamy ciszę w eterze i zaczynamy postowanie na bogato.

Na początek pokażę wyszywankę haftem krzyżykowym metryczki. Mam do zrobienia 3 sztuki. Jedną dla dziewczynki i dwie dla chłopców. A jak dobrze pójdzie to i jeszcze dwóch chłopców zostanie obdarowanych takimi metryczkami.

Powiem szczerze że jest to pracochłonne zajęcie ale daje dużo satysfakcji tak więc nie narzekam i dziergam dalej. 

Pierwsza Metryczka jest dla Zosi. 

Zosia jak to kobieta nie spieszy się i mamy nadzieję, że lada dzień przyjdzie na świat. Metryczka jest już gotowa i czeka tylko na datę, godzinę i wymiary do dohaftowania. Ramka kupiona. Metryczka przymierzona. CZEKAMY :) 

A tak wyglądały przygotowania do haftowania metryczki.




Efekt końcowy zaprezentuję już wkrótce. :)


Metryczka dla Szymona

Kolejna metryczka gotowa. 😁