piątek, 27 lipca 2018

Sukienka w wymarzonym kolorze

Postanowiłam zabrać się za wykonanie letniej sukienki w pięknym malinowym kolorze.
Długo szukałam wzorów i szczerze mówiąc nie znalazłam odpowiedniego.
Postanowiłam rozpisać wzór sukienki którą znalazłam w Internecie.
Ale między czasie znalazłam dwa proste wzory i po ich połączeniu skonstruowalam dolna część sukienki. Górna część powstanie z wzoru na serwetkę. Cóż.... czasami trzeba improwizowac ;)

Bransoletkowy szał

Robiąc porządki w pudlach z niciami, włóczkami i drutami natknęłam się na spory zapas koralików.
Zrobiłam małe rozeznanie terenu, kupiłam Krosno i nauczyłam się nowego sposobu robienia bransoletek.
Z racji że przez ostatni rok szaleje na punkcie lowickich wzorów wykonałam dwie bransoletki w tym klimacie.
Przyznam że coraz bardziej podoba mi się ta wersja bransoletek. Można wykonać przecudne wzory i grafiki na małej przestrzeni.
Ładne, proste i ozdobne.
A oto moje dzieło:)

poniedziałek, 28 maja 2018

Sukienka

Rozpoczęłam dawno planowana sukienkę.
Tym razem sukienka będzie z mojego autorskiego projektu. Docelowo wzór u fason znalazłam w Internecie ale gdy zrobiłam jeden kwadrat okazało się że nijak ma się do wzoru podanego na stronie tak więc fason zostaje z Internetu a wzór będzie z książki z wzorami do szydelkowania po małej korekcie ostatnich 3 okrążeń.
I tak oto w pięknych warunkach przyrody siedząc sobie nad jeziorem wykonuje kolejne elementy sukienki.
Kolor jeden z moich ulubionych. Zabieram się do dzieła.
A Wam życzę spokojniej niedzieli :)

czwartek, 3 maja 2018

Krosno

Robiąc porządki znalazłam sporą ilość niewykorzystanych koralików. A że coś z nimi trzeba zrobic by tak smutno nie leżały postanowiłam zrobić kilka bransoletek na Krośnie. I w ten sposób zabrałam się za kolejny projekt. Zrobiłam jedna błękitna ale zabrakło m8 koralików tak więc zabrałam się za drugą. Teraz muszę kupić zapięcia i bransoletki mozna zakładać i nosić :)

sobota, 21 kwietnia 2018

Leniwe przedpołudnie

Czas szybko leci a kawa stygnie.
Tak mniej więcej wyglada moje szydełkowanie. Gdy tylko znajdę wolna chwilę zasiadam do kolejnej robótki i czas przestaje mieć znaczenie.
I tak jest również dzisiaj.
Poranek rozpoczęty kawa i szydełkiem.
Zastanawia mnie co robią moi znajomi. Pewnie jeszcze śpią w końcu jest sobota.
A u mnie już pranie zrobione kawa też a serwetka potrzebuje jeszcze zrobienia 5 okrążeń :)

niedziela, 8 kwietnia 2018

Serwetka na niedzielne popoludnie

Dawno nic nie publikowałam ponieważ nie miałam czasu ani sposobności by wziąść szydełko do ręki.
Ale dzień ów nastał i dzisiaj przewertowalam gazetki, kserowki i inne zbiory z wzorami serwetek i znalazłam coś co mnie zainteresowało.
Zaczynam szydełkowac kolejna serwetek. Co z nią się stanie w przyszłości jeszcze nie wiem.
Grunt by zająć czymś ręce...
Wzór dość prosty i robi się to szybko.
Szydełko drobniutkie bo aż nr. 1,00.
Nitka oczywiście biała Maxi.
Zobaczymy ile zrobie w tym tygodniu :)

niedziela, 25 lutego 2018

Szare ponczo

Rozpoczęłam kolejny projekt.
Mimo że prowadzę już dwa inne to jako odskocznie rozpoczęłam robienie szarego ponczo.
Projekt prosty i szybki do wykonania planuje skończyć na święta Wielkanocne. Będzie to prosty prostokąt z otworem na głowę oraz z brzegiem z prawych i lewych oczek robionych na drutach. Wykorzystałam w tym projekcie druty o nr 12 te same z których wykonałam czapkę i komin z poprzedniego posta. Wielkość tych drutów oraz nie za duża grubość włóczki daje mi luźny splot który dość solidnie się prezentuje. :)
A oto początek mojego najnowszego dzieła.

Metryczka dla Szymona

Kolejna metryczka gotowa. 😁