Dziś jak co sobotę wybrałam się na rynek staroci, który odbywa się w naszym mieście co tydzień. W jednym z pudeł znalazłam takie oto perełki.
Większość z nich trafi na prezenty ... oczywiście w wersji "zrób to sam" i mam nadzieję że przyniosą one radość wykonywania małych wyszywanek.
Każdy zestaw zawiera kilka mulin firmy bliżej mi nie znanej, igłę oraz całkiem spory kawałek kanwy.
Kupiłam 12 sztuk. Jedna docelowo kosztowała 0.99 Euro. A ja zapłaciłam za jedną sztukę 0.80 Złotego :)
Kada paczuszka to dwie zakładki do książek lub proporczyk. Coś zawsze się wymyśli.
A wiec do dzieła.
Szukamy wzoru i wyszywamy.






























