niedziela, 3 marca 2019
Kokardka
Tym razem wypróbowałam Kokardkę w bardzo modnym wzorze. Wbrew pozorom jest to łatwy wzór. Kokardka składa się z czterech elementów oraz mini pierścienia łączącego.
Mam tylko to zdjęcie ponieważ pozostałe są w telefonie a on zastrajkował i nie chce zamieszczać zdjęć z poziomu aplikacji.
Cóż... bywa. Ale kokardka jest.
sobota, 15 grudnia 2018
Serwetka vel Parasolka
Serwetka prawie skończona ale gdy ją przymierzyłam do stelarza okazało się że jest za mała. I tak oto z dwóch szyszek już kończę trzecią i rozpoczynam czwartą i zastanawiam się czy i piątej nie trzeba będzie zrobć..
Chciałam ją skończyć na święta ale obawiam się że to mało realne marzenie.
Cóż dziergamy dalej...
poniedziałek, 3 grudnia 2018
Serwetka prawie juz skonczona
Serwetka prawie skończona. Pozostało mi do wyzonania jeszcze z kilka okrażeń. Już wiem ze ta serwetka będzie jednak podstawą do parasolki.
Stelarz czeka na rozbrojenie ze starego materiału i odzianie w nową tkaninę. Na chwile obecną zamieszczam zdjęcia nieskończonej jeszcze serwety ale z dnia na dzień widzę że ten projekt będzoe wtrótce zakończony i trzeba będzie wdrożyć kolejny projekt.
A oto kilka zdjęć obecnego stanu serwety.
niedziela, 18 listopada 2018
Czapki
Dziś u mnie padał śnieg. Niby nic... ale jest juz połowa listopada a temperatury u nas iście wiosenne.
A gdy śnieg sypie się z nieba to znaczy ze najwyższa pora zalożyć czapke na glowę. Oczywiście w szafie mam z 500 szali, szalików i takich tam a czapki ani jednej.
I to spowodowało ze nauczyłam sie dwóch nowych wzorow. Teraz zamieszcze pierwszy z nich a już wkrótce kolejna.
Oto dwie czapki które zrobiłam, a coś mi się wydaje że nie ostatnie.
środa, 31 października 2018
Kosmetyczka, efekt końcowy
A tak oto wygląda juz cala zrobioba i ciesząca nową właścicielke kosmetyczka :)
Zewnętrzną częsć uszylam ręcznie a poszewkę na maszynie która wpierw odmówiła posłuszenstwa a później szyła jak szalona.
poniedziałek, 29 października 2018
Kosmetyczka
Postanowilam zrobic cos innego. Szydelko oraz druty poszly w kąt a ja zabralam się za iglę i nitkę i zaczęłam szyć.
Pomysł zaczerpnięty z internetu. Materiały z zaprzyjaźnionej pasmanterii i do dzieła.
Szablon wyciełam z papieru bo od czegoś trzeba zaczać a później to już poszło.
I tak oto zaczeła powstawać kosmetyczka z recznie wyszywanym haftem.
A oto początki mojej pracy nad nia:
niedziela, 30 września 2018
Serwetka
Tym razem zabralam się za zrobienie bialej serwetki. Wzór ten juz raz robiłam ale w fioletowym kolorze i z tamtej serwetki powstala fioletowa parasolka.
Czasami warto wrocic do starych projektów by zrobić z nich coś nowego.
Szydełko: 1,75
Nici: Maxi biały kordonek.
-
Błękity królują. Już to chyba pisałam, le przyznam że u znajomych rodzą się same chłopaki. Ten kocyk wykonałam według wzoru z Pinterest. Je...
-
Koleżanka zapytała mnie czy dałabym rade zrobić jej podkładki na stół. Oczywiście że tak odpowiedziałam i przystąpiłyśmy do działania. Zamów...
