Serwetka prawie skończona. Pozostało mi do wyzonania jeszcze z kilka okrażeń. Już wiem ze ta serwetka będzie jednak podstawą do parasolki.
Stelarz czeka na rozbrojenie ze starego materiału i odzianie w nową tkaninę. Na chwile obecną zamieszczam zdjęcia nieskończonej jeszcze serwety ale z dnia na dzień widzę że ten projekt będzoe wtrótce zakończony i trzeba będzie wdrożyć kolejny projekt.
A oto kilka zdjęć obecnego stanu serwety.
poniedziałek, 3 grudnia 2018
Serwetka prawie juz skonczona
niedziela, 18 listopada 2018
Czapki
Dziś u mnie padał śnieg. Niby nic... ale jest juz połowa listopada a temperatury u nas iście wiosenne.
A gdy śnieg sypie się z nieba to znaczy ze najwyższa pora zalożyć czapke na glowę. Oczywiście w szafie mam z 500 szali, szalików i takich tam a czapki ani jednej.
I to spowodowało ze nauczyłam sie dwóch nowych wzorow. Teraz zamieszcze pierwszy z nich a już wkrótce kolejna.
Oto dwie czapki które zrobiłam, a coś mi się wydaje że nie ostatnie.
środa, 31 października 2018
Kosmetyczka, efekt końcowy
A tak oto wygląda juz cala zrobioba i ciesząca nową właścicielke kosmetyczka :)
Zewnętrzną częsć uszylam ręcznie a poszewkę na maszynie która wpierw odmówiła posłuszenstwa a później szyła jak szalona.
poniedziałek, 29 października 2018
Kosmetyczka
Postanowilam zrobic cos innego. Szydelko oraz druty poszly w kąt a ja zabralam się za iglę i nitkę i zaczęłam szyć.
Pomysł zaczerpnięty z internetu. Materiały z zaprzyjaźnionej pasmanterii i do dzieła.
Szablon wyciełam z papieru bo od czegoś trzeba zaczać a później to już poszło.
I tak oto zaczeła powstawać kosmetyczka z recznie wyszywanym haftem.
A oto początki mojej pracy nad nia:
niedziela, 30 września 2018
Serwetka
Tym razem zabralam się za zrobienie bialej serwetki. Wzór ten juz raz robiłam ale w fioletowym kolorze i z tamtej serwetki powstala fioletowa parasolka.
Czasami warto wrocic do starych projektów by zrobić z nich coś nowego.
Szydełko: 1,75
Nici: Maxi biały kordonek.
czwartek, 30 sierpnia 2018
Sukienka vol 3
Z kazdym postem zbliżam się do ukończenia tego projektu. Na dzień dzisiejszy mam już skończoną dolną część sukienki a mianowicie najbardziej pracochłonną i czasochłonna spódnice.
Wzor piękny ale jak już wspomnialam czadochłonny.... ale wart poświecenia tego czasu jaki przeznaczyłam ma jej wykonanie. A oto i ona :)
piątek, 17 sierpnia 2018
Sukienka
Kolejny etap robienia sukienki. Tym razem powstaje ona z wzoru na serwetke który zamieszczam poniżej. Zobaczymy ile powtorzeń bede musiala wykonać by osiągnąć odpowiednią dlugość. Cóż czas pokaże.
Wzór niby prosty ale jednak czasochłonny. Pozostaje mi teraz znaleść odpowiedni wzór na górną część sukienki.
-
Błękity królują. Już to chyba pisałam, le przyznam że u znajomych rodzą się same chłopaki. Ten kocyk wykonałam według wzoru z Pinterest. Je...
-
Koleżanka zapytała mnie czy dałabym rade zrobić jej podkładki na stół. Oczywiście że tak odpowiedziałam i przystąpiłyśmy do działania. Zamów...