Czas na wielki powrót do świata szydełka.
Kocyk zrobiony jest dla małej Aurelii i pojedzie do niej lada dzień.
Kierunek Łowicz :)
Tym razem zrobiłam kocyk o innym splocie.
Jest dość łatwy w wykonaniu bo składa się z półsłupków pogrupowanych w trójki.
Kocyk robi się bardzo łatwo.
Trzymając się zasady, że ma wyjść na kwadrat robimy:
5 oczek łańcuszka
łączymy w koło końce łańcuszka
3 oczka
trójka półsłupków
2 oczka
trójka półsłupków
2 oczka
trójka półsłupków
2 oczka
2 półsłupki
łączymy oczkiem ścisłym
i teraz wbijając szydełko w lukę gdzie były robione dwa oczka robimy:
trójka półsłupków
1 oczko
trójka półsłupków
2 oczka
trójka półsłupków .... i tak dookoła robótki. Pamiętając by każde 2 oczka łańcuszka były robione na rogu robótki (kwadratu). Okrążenie łączymy oczkiem ścisłym.
W każdym kolejnym kole dodajemy kolejne trójki półsłupków w miejscu 1 oczka łańcuszka pomiędzy trójkami półsłupków.
Ilość rzędów dowolna.
Obramowanie zrobiłam z słupka w każde oczko robótki (całe okrzążenie) a następnie zrobiłam 5 oczek łańcuszka wbijanych w co 3 oczko robótki. Na każdej z falbanek zrobiłam 6 słupków.
A tak wygląda efekt końcowy :)
Motylek jest wykonany według wzoru:
sobota, 10 stycznia 2015
środa, 10 grudnia 2014
Świateczne ozdoby
Równo rok temu robiłam papierowe bombki. Większość z nich wisiała w Kościele Jana Pawła II ozdabiając Bożonarodzeniową szopkę. Kilka postów niżej możecie je sobie dokładnie obejrzeć oraz sposób w jaki się je robi. Wierzcie mi jest to dziecinnie proste.
W tym roku postanowiłam sięgnąć po technologię nieco zaawansowaną. A mianowicie bombki materiałowe. W internecie można znaleźć przeróżne rodzaje takich bombek ale te które mi się spodobały są równie łatwe w wykonaniu jak te papierowe.
Nie będę zamieszczać tu jak się robi taką bombkę bo wystarczy wpisać w youtube "Bombka karczoch" i tam wszystko znajdziecie.
Polecam zabawę dla dużych jak i małych majsterkowiczów ;)
Świetna zabawa.
A oto moje dzieła:
:)
W tym roku postanowiłam sięgnąć po technologię nieco zaawansowaną. A mianowicie bombki materiałowe. W internecie można znaleźć przeróżne rodzaje takich bombek ale te które mi się spodobały są równie łatwe w wykonaniu jak te papierowe.
Nie będę zamieszczać tu jak się robi taką bombkę bo wystarczy wpisać w youtube "Bombka karczoch" i tam wszystko znajdziecie.
Polecam zabawę dla dużych jak i małych majsterkowiczów ;)
Świetna zabawa.
A oto moje dzieła:
środa, 3 grudnia 2014
Idą święta
Nie było mnie tutaj chyba z rok. Wolę nie sprawdzać tego dokładnie by się nie dobijać jak często miałam czas na to by zrobić coś własnoręcznie....
Rok ten minął mi strasznie szybko i dopiero teraz przypomniałam sobie o tym że to co robię kiedyś tam zamieszczałam w sieci.
Tak to już jest, że gdy ma się za dużo na głowie to w niej już nic nie ma... :)
Ale do rzeczy.
IDĄ ŚWIĘTA!!!
Nie wiem dlaczego ten czas tak szybko ucieka, ale.... właśnie ALE. Najwyższa pora zrobić coś własnoręcznie i zamieścić na łamach tego bloga. Może to będzie dla mnie inspiracją by szydełkować, szyć, sklejać i takie tam.
Oto dzieło moich ostatnich dni :)
Wracamy do zabawy :)
Rok ten minął mi strasznie szybko i dopiero teraz przypomniałam sobie o tym że to co robię kiedyś tam zamieszczałam w sieci.
Tak to już jest, że gdy ma się za dużo na głowie to w niej już nic nie ma... :)
Ale do rzeczy.
IDĄ ŚWIĘTA!!!
Nie wiem dlaczego ten czas tak szybko ucieka, ale.... właśnie ALE. Najwyższa pora zrobić coś własnoręcznie i zamieścić na łamach tego bloga. Może to będzie dla mnie inspiracją by szydełkować, szyć, sklejać i takie tam.
Oto dzieło moich ostatnich dni :)
Wracamy do zabawy :)
poniedziałek, 17 lutego 2014
Poduszkowo odsłona 4
Jak na chwilę obecną poduszki są całym moim światem ;) Kanwa króluje i nic innego się nie liczy. Obecnie mam już wyszyte 4 zestawy (w tym dwa zrobiła Siostra). Wsady zamontowane, poszewki przyszyte.
Poduszki gotowe.
Poduszki gotowe.
niedziela, 26 stycznia 2014
Poduszkowo odsłona 3
Kolejny projekt to poduszka.
Przód poduszki jest wyszywany na kanwie, którą zamówiła mi Siostra. Sama zrobiła pierwszą taką poduszkę - oczywiście w chwili obecnej jest na etapie przyszywania podszewki do kanwy i jak tylko to zrobi pokażę Wam efekt końcowy - a przy okazji zaraziła mnie robieniem poduszek.
W chwili obecnej szydełko leży na półce a w ręku szaleje igła. Tą kanwę wyszyłam w prawie dwa dni. Po prostu nie mogłam się od niej oderwać.
Bardzo spodobało mi się to czarne tło. więc podszewka też będzie czarna - o ile taką u Nas znajdę...
A więc jak na razie zamieszczam pracę wykonaną w połowie. :)
:)
Przód poduszki jest wyszywany na kanwie, którą zamówiła mi Siostra. Sama zrobiła pierwszą taką poduszkę - oczywiście w chwili obecnej jest na etapie przyszywania podszewki do kanwy i jak tylko to zrobi pokażę Wam efekt końcowy - a przy okazji zaraziła mnie robieniem poduszek.
W chwili obecnej szydełko leży na półce a w ręku szaleje igła. Tą kanwę wyszyłam w prawie dwa dni. Po prostu nie mogłam się od niej oderwać.
Bardzo spodobało mi się to czarne tło. więc podszewka też będzie czarna - o ile taką u Nas znajdę...
A więc jak na razie zamieszczam pracę wykonaną w połowie. :)
:)
Bolerko
Po dłuższej przerwie zamieszczam kolejny post z moim dziełem.
Tym razem bolerko.
Zrobiłam je zaraz po świętach Bożego Narodzenia ale jakoś tak nie składało się by zrobić zdjęcie i zamieścić je tutaj.
Ale w końcu się udało... a oto i moje dzieło :)
:)
Tym razem bolerko.
Zrobiłam je zaraz po świętach Bożego Narodzenia ale jakoś tak nie składało się by zrobić zdjęcie i zamieścić je tutaj.
Ale w końcu się udało... a oto i moje dzieło :)
:)
piątek, 3 stycznia 2014
Poduszkowo odsłona 2
Siostra wciągnęła się w haftowanie. Mam zakaz dotykania jej kanwy ale jej nie ma w domu więc korzystając z okazji pstryknęłam zdjęcie. :)
Na razie początki ale jak tylko skończy pochwalimy się efektem końcowym:
Na razie początki ale jak tylko skończy pochwalimy się efektem końcowym:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Błękity królują. Już to chyba pisałam, le przyznam że u znajomych rodzą się same chłopaki. Ten kocyk wykonałam według wzoru z Pinterest. Je...
-
Koleżanka zapytała mnie czy dałabym rade zrobić jej podkładki na stół. Oczywiście że tak odpowiedziałam i przystąpiłyśmy do działania. Zamów...







