środa, 15 września 2021

Metryczka dla Artura

Poprzednia metryczka już cieszy rodziców malej Zosi. Oczywiście z radości ukończenia pracy zapomniałam o zdjęciu i metryczkę dałam młodym rodzicom. Mam za to zdjęcie już wiszącej metryczki na ścianie nad łóżeczkiem. 




Teraz czas na kolejną metryczkę. Artur już się urodził ale taki prezent będzie cieszył nie ważne czy zostanie ofiarowany w dzień po czy w miesiąc po narodzinach. 

A czas pandemii odracza wizyty u nowych rodziców, także mam czas. 

Do dzieła...






Teraz tylko czekam na dane do metryczki i dziergam dalej :) 

wtorek, 24 sierpnia 2021

Czarna serwetka

Czerń. Mam tej włóczki dosyć sporo i postanowiłam zrobić czarną serwetkę.
Początki jak widać łatwe a całość okazjonalnie... czarna.
Szydełko: 1.75
Nić: MAXI
Wzór: Anna



Nigdy nie robiłam serwetek z czarnej włóczki ale przyznam że wyszła wykwintnie :) Oczy troszkę się męczyły przy ciemnej włóczce ale wolniutko brnęłam dalej i udało się skończyć projekt.
 A oto czarna całość:





Bobasowy okres

Tak się ułożyło że dookoła mnie są kobiety w ciąży. Koleżanki, kuzynki istny bobasowy szał :) Sprzyja to twórczemu dzierganiu i wyszywaniu. Na chwilę obecną mam już rozpoczętych kilka projektów ale jak zabiorę się za dzierganie to okazuje się że je kończę a postu nie ma...

Tak więc nadrabiamy ciszę w eterze i zaczynamy postowanie na bogato.

Na początek pokażę wyszywankę haftem krzyżykowym metryczki. Mam do zrobienia 3 sztuki. Jedną dla dziewczynki i dwie dla chłopców. A jak dobrze pójdzie to i jeszcze dwóch chłopców zostanie obdarowanych takimi metryczkami.

Powiem szczerze że jest to pracochłonne zajęcie ale daje dużo satysfakcji tak więc nie narzekam i dziergam dalej. 

Pierwsza Metryczka jest dla Zosi. 

Zosia jak to kobieta nie spieszy się i mamy nadzieję, że lada dzień przyjdzie na świat. Metryczka jest już gotowa i czeka tylko na datę, godzinę i wymiary do dohaftowania. Ramka kupiona. Metryczka przymierzona. CZEKAMY :) 

A tak wyglądały przygotowania do haftowania metryczki.




Efekt końcowy zaprezentuję już wkrótce. :)


poniedziałek, 29 marca 2021

Kocyk

Kocyk zrobiony dla maluszka który już jest w drodze. Prezent idealny i nawet trafiony kolor.

Kocyk wykonałam wg wzoru z Pinterest. Wzór wydawał się dość trudny ale gdy tylko zaczęłam dziergać okazało się że jest prosty, i to bardzo.



 
Wykończenie kocyka zaciągnięte z innego pina, ale skomponowało się idealnie. Powiem szczerze że dodaje mu uroku. Lekko falowany idealnie wykończył całość.



 
A tak wygląda całość: 





Teraz zabieram się za kolejny kocyk tym razem dla chłopca który lada dzień przyjdzie na  świat.

niedziela, 28 marca 2021

Zapomniana serweta

Skończyła się włóczka. A że nie zapisałam numeru serwetka poszła w niepamięć.

Ale już wszystko wróciło do normy i włóczkę mam, chęci do dziergania są... wiec do dzieła. 
Do Świąt Wielkanocnych zdążę ją skończyć i będę mogła położyć ją na świątecznym stole. 



Zajęło to trochę dłużej niż myślałam. W sumie zrobiłam jeszcze 3 inne serwetki.... Ale ta już jest gotowa. Trafi w ręce znajomej z Wolborza. Będzie leżała na stole w altanie w pięknym ogrodzie Pani Teresy i Pana Wacława. Właśnie się suszy. Niestety zdjęcia nie mam bo już zdobi stół i nowych właściceli.

czwartek, 25 marca 2021

Święata Wielkanocne

Zielony obrusik zrobiłam na stół Wielkanocny z planem ze położę go na białym obrusie. 
W efekcie będzie zdobił stół u koleżanki.

 


 
Szydełko: 1,5mm
Nić: MAXI zielona
Wzór: Gazetka Robótki ręczne ANNA
 
I efekt końcowy na stole u Agnieszki:




sobota, 2 stycznia 2021

Poszewki w stylu skandynawskim

Poszłam za ciosem i zrobiłam dwie poszewki. Z małym opóźnieniem prezentuje poszewkę zrobioną na płótnie a wyszywaną haftem krzyżykowym. Tył poszewki zrobiłam z granatowego materiału. 

Granatowy materiał obszyłam i przyszyłam na stałe do płótna. 

 
Efekt końcowy wygląda tak:



Metryczka dla Szymona

Kolejna metryczka gotowa. 😁