Rozpoczęłam kolejny projekt.
Mimo że prowadzę już dwa inne to jako odskocznie rozpoczęłam robienie szarego ponczo.
Projekt prosty i szybki do wykonania planuje skończyć na święta Wielkanocne. Będzie to prosty prostokąt z otworem na głowę oraz z brzegiem z prawych i lewych oczek robionych na drutach. Wykorzystałam w tym projekcie druty o nr 12 te same z których wykonałam czapkę i komin z poprzedniego posta. Wielkość tych drutów oraz nie za duża grubość włóczki daje mi luźny splot który dość solidnie się prezentuje. :)
A oto początek mojego najnowszego dzieła.
niedziela, 25 lutego 2018
Szare ponczo
sobota, 17 lutego 2018
Wiosenny sweterek
Znalazłam w swoich zapasach wełnianą włóczke. Zaplanowałam zrobić z niej inny sweter ale w Internecie znalazłam ciekawy i prosty projekt który zamierzam robić w wolnej chwili.
Nawet gdybym zrobiła jeden lub dwa kwadraty dziennie to za miesiąc sweterek powinien być gotowy.
Wybrałam szydełko nr 4 ponieważ wydaje się ono być szydełkiem ktore da fajny efekt a nie zrobi za dużych dziur w sweterku. I tak dzis zrobiłam już jeden kwadrat a zaraz zamierzam zrobić kolejny :)
niedziela, 4 lutego 2018
Czapka i komin
Czapki i kominy to zimową porą standardowy zestaw do dziergania Tym razem trafiła w moje ręce włóczka o ciekawej fakturze i kolorystyce. Na zrobienie czapki zużyłam dwa motki wełny a na komin kolejne dwa. Druty nr. 12.
Zabawa na dwa dni i zestaw gotowy :)
piątek, 2 lutego 2018
Pled
Projekt ten wykonam w najblizszym czasie a dokładniej zaczne go realizować bo ilość elementów które go tworzą trochę przysparza mnie o ból głowy ale jest tak piękny że postanowiłam go wykonać.
Pled ten będzie zrobił moje łóżko. Rozmiarowo dopasuje go do swojego łóżka bo na zdjęciu rozmiar wydaje się na duży a w praktyce może być zupełnie inaczej.
Zastanawia mnie tylko jakim numerem szydełka jest on wykonany.
Jeszcze dzis zabiorę się za rozpisanie podstawowego koła które znajduje się w centrum tego arcydzieła.
-
Tym razem zabrałam się za serwetę z okładki. Rozmiar: 48 cm średnicy. Szydełko: 1.25 Nic: Maxi żółta. I działamy. Małymi krokami. :)
-
Udało się. Kolejna metryczka gotowa. Tym razem szczęśliwym posiadaczem metryczki będzie mały Artur. Bobas ma już 4 miesiące ale taki prezent...
-
Będąc w Warszawie, przyjaciółka zaraziła mnie haftowaniem :) Gdy pokazała mi swoje prace stwierdziłam że to również coś dla mnie. Tak więc ...